Sinkewitz pozbawiony licencji przez T-Mobile
Niemiecki kolarz Patrick Sinkewitz, który nie wyraził zgody na przeprowadzenie kontrekspertyzy po pozytywnym wyniku testu antydopingowego podczas Tour de France, został we wtorek pozbawiony licencji przez zespół T-Mobile. W próbce pobranej od zawodnika stwierdzono podwyższony poziom testosteronu
Każdy członek tej drużyny musi jak najszybciej zmienić mentalność, uświadomić sobie, że w drugiej lidze taktyka często ustępuje miejsca ogromnej i ambitnej walce na boisku - mówi dyrektor sportowy sekcji piłki nożnej Wisły Płock
- Czynniki fundamentalne wywołały spadki cen akcji
- Koszty działalności za usługi doradcze
- PCC od podwyższenia kapitału spółki
- Działalność gospodarcza - projekt definicji w VAT
- Greenspan: recesja możliwa, a nie prawdopodobna
- Karty kredytowe: banki wydały ich 6,5 mln
Sinkewitz pozbawiony licencji przez T-Mobile
Niemiecki kolarz Patrick Sinkewitz, który nie wyraził zgody na przeprowadzenie kontrekspertyzy po pozytywnym wyniku testu antydopingowego podczas Tour de France, został we wtorek pozbawiony licencji przez zespół T-Mobile. W próbce pobranej od zawodnika stwierdzono podwyższony poziom testosteronu
- Greenspan: USA grozi recesja
- Fundusze krajowe sprzedają akcje?
- Rosnące ceny surowców wspierają GPW
- Callable bonds: zastosowania
- Dyskryminacja w Europie
- Najszybsza lustrzanka Canona
Co rząd dotrzymał po MTK
Wysokie odszkodowania dla rodzin, których bliscy ucierpieli w katastrofie pod Grenoble, obiecał premier Jarosław Kaczyński. Jeszcze bardziej szczodre deklaracje rządzący składali kilkanaście miesięcy temu po katastrofie hali Międzynarodowych Targów Katowickich. Sprawdzamy, czy dotrzymali.
Polska gotowa na Schengen
- Przeszliśmy testy techniczne - poinformował wczoraj Janusz Kaczmarek, minister spraw wewnętrznych i administracji.
Nowe dowody ws. Biesłanu
Komitet Matki Biesłanu zdobył nowe dowody ws. masakry w szkole trzy lata temu. Film nakręcony w dniu ataku, obciąża winą za tragedię rosyjskich wojskowych. Wynika z niego, że pierwsze wybuchy wewnątrz budynku spowodowały wrzucone do środka granaty. W ten sposób podważona została kremlowska wersja wydarzeń, że to czeczeńscy rebelianci zdetonowali pierwszy ładunek.